Ludzie listy piszą#2: Nim kogut zapieje

Zwykły wpis

why-do-roosters-crow-ing-the-morning-728x708

Ostatnie tygodnie to blogowy niebyt;) Niestety (a może stety?) zmiany kadrowe pozwoliły nam w dziale rozwinąć skrzydła (czytaj doładowały nowych obowiązków). Skrzydła mimo, iż rozpostarte szeroko jak u orła białego, miast pozwolić ulecieć, wręcz przykuły mnie do biurka, zasypując stertą papierów, tabelek, sprawozdań, informacji, maili. W gąszczu tej biurokratycznej dżungli, z trudem udawało się znaleźć polankę terenu, gdzie o poranku można było poczuć zapach obornika.  Jednak nigdy nie jest tak, żeby nie działo się nic…

Z jednej z gminnych komend policji, przyszło do nas pismo w sprawie zajęcia stanowiska na następującą uprzejmą informację obywatela (całość w oryginalnej pisowni, zasłaniając tylko to co Wam niepotrzebne):

WNIOSEK

W związku z prowadzeniem nielegalnej hodowli drobiu (około 40-45 kur plus 4-8 kogutów) w granicy mojej działki w budynku drewutni (przysposobionej na „kurnik”) „na terenie osiedla domków jednorodzinnych i działek budowlanych (a nie gospodarstw rolnych) przez moich sąsiadów Giedymina i Serenę M. zamieszkałych w Józkowie pod nr – brak numeru domu na posesji (jest to przedostatni dom po prawej stronie w uliczce oznaczonej tabliczką z numeracją  od 69 – 96)

wnioskuję o:

  1. Wszczęcie postępowania w sprawie notorycznego trwającego już blisko 4 lata zakłócania ciszy (art.51) przez piejące koguty od bladego świtu, aż do zmroku. Przenikliwy, o różnej częstotliwości i modulacji hałas jest szczególnie dokuczliwy w okresie późnej wiosny, lata i wczesnej jesieni. Pianie kogutów w okresie letnim rozpoczyna się w  godzinach 2,30-3,00, co uniemożliwia pozostawianie uchylonego okna mimo wysokich temperatur (muszę dusić się we własnym domu – zamknięte okno, inaczej pobudka gwarantowana). Przebywanie w ciągu dnia na terenie działki jest również uciążliwe. Dowód dołączono w postaci nagrani DVD. Podkreślić tu należy, że wszelki próby rozmowy i polubownego załatwienia sprawy kończą się inwektywami i ubliżaniem ze strony sąsiadki Sereny M. ze stwierdzeniem, że jest to jej hobby i nic mi do tego. Ostatnia próba rozmowy w trakcie przedostania się koguta na teren mojej posesji zakończyła się atakiem ze strony sąsiadki w postaci wezwania dzielnicowego (tu data i godzina atakuiż rzekomo przetrzymuję jej własność (koguta). Podczas interwencji policjanci stwierdzili zgoła inną sytuację pouczając sąsiada Giedymina M. o obowiązkach wynikających z posiadania zwierząt, jak i również o konieczności zachowania ciszy art. 51 kodeks wykroczeń i wynikających z tego tytułu konsekwencjach. Mimo licznych rozmów, jak i również pouczenia przez policjanta sąsiedzi nic sobie z tego nie robią.

 

Wszczęcia postępowania wyjaśniająco-dowodowego mającego na celu sprawdzenie posiadania stosownej dokumentacji (wpisów, rejestrów i zgłoszeń, jak i również opieki weterynaryjnej w związku z prowadzoną hodowlą. Bliskość trzymanego drobiu (w granicy działki), budynku (drewutnia) jak i również przedostawanie się kur bezpośrednio na teren mojej posesji stwarza bezpośrednie zagrożenie  dla życia i zdrowia (art. 160 kk) przez przenoszenie groźnych chorób odzwierzęcych jak chociażby wirus ptasiej grypy. W przypadku stwierdzenia w/w dokumentów wnioskuję o zawiadomienie stosownych (jak chociażby Powiatowego Lekarza Weterynarii) z uwagi na zagrożenie życia i zdrowia. Podkreślę tu jeszcze jedno, iż mimo usilnych prób nie udało mi się uzyskać takich informacji, cytuję: „to jest moje hobby i mam się nie interesować czyjąś dupą”

Tak zatem idyllyczną wizję sielskiego życia na wsi zrujnowały aspołeczne koguty, kłótliwi sąsiedzi, wizja pandemii oraz sąsiedzkich zajazdów przy pomocy kogutów, a wszystko w świetle migających błękitnych kogutów policyjnych radiowozów;) Ach, te koguty… A kiedyś kojarzyły się wyłącznie z Telerankiem;)

Z dedykacją dla wszystkich drobiarzy sensu largo;):

 

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s