Light out 4 Szpila

Zwykły wpis

Miało być w tytule ukrzyżowanie… Ale w sumie to nie było ukrzyżowanie tylko bardziej rozkrzyżowanie i po raz kolejny Polak nie powtórzył wyczynu Antka Kolczyńskiego z przed wojny, a szkoda. Szkoda też, bo to widowiskowe KO, które bez wątpienia trafi do „Top Ten KOs 2016”, zatarło dobrą postawę łysola z Wieliczki w całej walce z  faworyzowanym „Brązowym Bombardierem”. Ale trzeba przyznać, że mimo iż bardzo kibicowałem Szpili, to gong był zacny. Przeżyjmy to jeszcze raz;)

 

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s