W rzeźni jak to w rzeźni

Zwykły wpis

śwink
Występują:
ona1: zziajana pani inspektor pędząca od punktu A do punktu B by zmieścić się w ramach czasowych C(hujowych);
ona2: pani doktor wiekowa i doświadczona wiekiem i doświadczeniem;
ona3: bezimienna bohaterka, bez której historia ta nie miałaby racji bytu.
Ona1 wpada zzipana na rzeźnię pędzi do Onej2. Ona2 wychodzi a spotkanie Onej1 w czystym fartuchu, częściowo nazanaczonym pracą rzeźnianą.
Ona1: Pani Doktor, trzeba pobrać próby – mięśnie i nerka są potrzebne!
Ona2(ze spokojem): Dobrze pani chwilę poczeka…
Ona2 wychodzi za drzwi, skąd po chwili słychać:
Ona3 Kwik! Kwiiii! Kwiiiiiiiii…..
Po chwili zza drzwi wychodzi Ona2 w całym zakrwawionym już fartuchu trzymając w ręku zapakowane próby.
Ona2: Proszę, świeżutkie… Co jeszcze…?

The End z muzyczną dedykacją:

za ilustrację i wizualizację odpowiada wujek gugl i jutiub;)

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s