Fanfary dla Fonfary;)

Zwykły wpis

Nie będzie teraz dużo pisania… Tak po krótce, wiadomo, był Andrzej Kmicic gorący łeb do bitki gotów ale szlachetny gościu, Polak z krwi i kości; Andrzej Gołota też w historii (co prawda nie literatury chyba, że sądowniczej) się zapisał i nie dlatego, że był największym jajcarzem polskiego boksu ale bez wątpienia był kmicicowskim alter ego końca XXw;) Teraz nastał czas kolejnego Andrzeja, który na świeżo sprzedał klapsa utytułowanemu synowi jeszcze bardziej utytułowanego ojca:)

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s